• Równe traktowanie miasta i wsi

  • Maksymalne pozyskiwanie środków europejskich na rozwój

  • Przyjazny urząd

  • Efektywne zamówienia publiczne

  • Nowoczesne szkolnictwo i edukacja

  • Rozwój infrastruktury, zwłaszcza drogowej, a w szczególności dróg powiatowych

ADAM ZIELNIK – kandydat na Burmistrza MiG Wolbrom
oraz do Rady Powiatu Olkuskiego z ramienia KWW Samorząd OdNowa.

Adam Zielnik - kandydat na burmistrza Wolbromia

Mam 40 lat, jestem żonaty, posiadam dwoje dzieci. Jestem prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem w sprawowaniu funkcji kierowniczych w jednostkach sektora finansów publicznych oraz obsłudze prawnej przedsiębiorców. Od urodzenia związany jestem z Miastem i Gminą Wolbrom. Urodziłem się 29.04.1974 r. w Wolbromiu. Szkołę Podstawową w Łobzowie ukończyłem z wyróżnieniem w 1989 r. Liceum Ogólnokształcące w Wolbromiu (klasa mat-fiz) ukończyłem z wyróżnieniem w 1993 r. Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, kierunek prawo ukończyłem z wynikiem bardzo dobrym w roku 1998. Niezwłocznie po studiach podjąłem pracę w Urzędzie Miejskim w Wolbromiu, gdzie pełniłem m. inn. funkcje kierownika oddziału i zastępcy naczelnika wydziału. Jednocześnie od 1999 r. rozpocząłem obsługę prawną przedsiębiorców. Od. 2003 r. skoncentrowałem się właśnie na obsłudze prawnej przedsiębiorców (przedsiębiorcy indywidualni, spółki cywilne, handlowe (z o.o. S.A., jawne). Prowadziłem sprawy o wartości od 100 zł do 3 mln zł. Prowadziłem i nadzorowałem również restrukturyzację jednostek badawczo – rozwojowych i przedsiębiorstw państwowych (obecnie wszystkie są dochodowe).

W roku 2001 poślubiłem moją szkolną miłość – Paulinę Górnicką, z którą mam dwoje dzieci, syna i córkę. Syn Mateusz ma 10 lat i jest uczniem IV klasy SP, a córka Aleksandra ma 6 lat uczęszcza do oddziału przedszkolnego w ZS Pod Lasem. Żona jest radcą prawnym i aspirantem policji.

Mam rodzeństwo. Moja siostra Joanna Zielnik-Pielka jest lekarzem medycyny. Posiada cztery specjalizacje: medycynę ogólną, medycynę rodzinną, choroby wewnętrzne i medycynę pracy. Pełni funkcję Kierownika SPZOZ w Trzyciążu. Jednocześnie w Wolbromiu prowadzi indywidualną specjalistyczną praktykę lekarską.

Rodzice Kazimierz i Helena są emerytami.

Za osobisty sukces uważam wspaniałą rodzinę, która mam, która mnie wspiera i na którą zawsze mogę liczyć, jak również grono wiernych przyjaciół, którzy niezależnie od sytuacji zawsze stali za mną murem.

Za sukces zawodowy uważam ustabilizowaną, stałą i pewną pozycję zawodową jaką udało mi się przez ostatnie 16 lat stworzyć. Chyba jestem nie najgorszym prawnikiem, skoro na tak wymagającym, ciasnym i bezwzględnym rynku, nie posiadając przecież żadnych wielopokoleniowych tradycji w tej dziedzinie udaje mi się całkiem sprawnie poruszać.

Za sukces społeczny uważam storpedowanie wraz z grupą oddanych sprawie ludzi planów likwidacji szkół w Gminie Wolbrom, a następnie zapobieżenie wyprzedaży mienia gminy na „okazyjnych” warunkach. Najważniejszym efektem ostatnich 4 lat jest wykrystalizowanie się wyraźnej opozycji w łonie Rady Miejskiej i jej konsolidacja wokół Kazimierza Pacia i Ewy Kazimierskiej, na których bezinteresowną pomoc zawsze mogłem liczyć i razem z którymi udało nam się odkryć przed wyborcami mechanizmy sprawowania władzy w Naszej Gminie i otworzyć ludziom oczy na to co się u nas wyprawia. A aktualnie za swój największy sukces uważam zgromadzenie wokół mojej skromnej osoby całej rzeszy oddanych sprawie Miasta i Gminy Wolbrom mieszkańców, którzy zdecydowali się kandydować razem ze mną w tegorocznych wyborach.

Jako burmistrz w pierwszej kolejności będę dążył do radykalnego obniżenia kosztów funkcjonowania administracji w naszej gminie i to we wszelkich jej aspektach, przede wszystkim poprzez optymalizację zatrudnienia oraz centralizację zamówień publicznych. Wiem, że lwia część pracowników to są wybitni fachowcy, oddani sprawie urzędnicy, prawdziwe mróweczki, które pchają ten syzyfowy głaz pod górę i bez których ta instytucja by się zawaliła. Znam ich, ponieważ przez 5 lat miałem zaszczyt pracować razem z nimi wspominam ten okres jako jeden z najlepszych w moim życiu. Jedyne czego ci pracownicy potrzebują, to tego by nikt im nie przeszkadzał w tym co robią oraz jasnych i prostych wytycznych i nie trzeba ich będzie pilnować. Ale takich warunków nie zapewnią im kierownicy po błyskawicznym awansie z maszynistki. Więc niestety, ale osoby bez konkursów, z wątpliwymi kwalifikacjami i właściwie bez doświadczenia jedynie zajmują tam miejsce.

Zamówienia publiczne zostaną scentralizowane w jednej jednostce. Jest to ogólnoświatowa tendencja, gdzie zamówienia na powtarzające się usługi czy towary podlegają centralizacji, gdyż dzięki temu uzyskuje się lepsza jakość i niższą cenę.

Wygospodarowane w powyższy sposób środki zostaną przeznaczone jako wkład własny do projektów finansowanych ze środków zewnętrznych, przede wszystkim unijnych, po które zamierzam sięgać w każdy dostępny sposób. Teraz jest perspektywa finansowa na lata 2014 – 2020. Jest to dla nas ostatni dzwonek, by się załapać na jakieś poważne dofinansowania. Potem już zostanie tylko kosmetyka. A potrzeby mamy przeogromne. Truizmem byłoby je wymieniać, bo wszyscy wiemy o obwodnicy z prawdziwego zdarzenia, oczyszczalni ścieków, kanalizacji, termomodernizacji, drogach (niezależnie od szczebla, a ja będę chciał przejąć drogi powiatowe do prowadzenia, tak żeby nikt nie usłyszał z moich ust, że „to nie jest moja droga” – wszystkie drogi będą „moje”), ogniwach fotowoltaicznych, modernizacji basenów etc. etc. etc. Wymieniać można bez końca. Chodzi o to, że musi przyjść człowiek, który przestanie jedynie opowiadać co trzeba zrobić, bo to wie każdy z nas, tylko to po prostu zrobi.

Adam Zielnik